Peptydy w kulturystyce. Jak wpływają na kondycję sportowca?

Peptydy zdobywają coraz większe zainteresowanie wśród grona kulturystów oraz sportowców uprawiających dyscypliny wytrzymałościowe. Często rozważane są w wykorzystaniu ich jako zastępnika sterydów autentycznych, które ze względu na niebezpieczeństwo związane z ich nieprawidłowym stosowaniem oraz zbyt częstym użytkowaniem są trudno dostępne dla zwykłego amatora sportów. Wymagają spełnienia wielu aspektów prawnych ze strony tego, kto chce je wykorzystywać w celach sportowych. Z tego powodu peptydy, które mają podobne, ale mniej szkodliwe działanie na organizm człowieka zyskują dużą popularność oraz są wykorzystywane do produkcji suplementów diety. Przykładowo syntetyczny GH, jak i insulina, zbudowane z białek peptydowych już od dawna znajdują zastosowanie w kulturystyce.

Czym właściwie są peptydy i w jaki sposób powstają?

Są to bioaktywne cząsteczki aminokwasów powstałe na skutek syntezy białek, które są głównym budulcem organizmu. Transportują do komórek różne informacje. Pełnią rolę sygnalizatora różnych reakcji oraz potrafią wywoływać rozmaite skutki w zależności od ich rodzaju. Peptydy mogą powstawać w naszym organizmie naturalnie w wyniku przetworzenia produktów białkowych, takich jak soja, pszenica czy mleko. Jednak od niedawna są wytwarzane również syntetycznie w warunkach laboratoryjnych.

Właśnie to peptydy syntetyczne są składnikiem wielu suplementów diety dla sportowców oraz są wykorzystywane w celu podnoszenia efektywności ćwiczeń. Mogą oddziaływać do niektórych hormonów człowieka w celu zasygnalizowania lub wywołania pożądanych skutków.

Jednym z podstawowych sztucznych związków wykorzystywanych w kulturystyce jest GHRP-6 nazywany heksapeptydem. Zalecany jest dla sportowców, którzy pracują nad zwiększeniem swojej masy mięśniowej. Pobudza on bardzo apetyt oraz powoduje silną ruchliwość żołądka. Powoduje wydzielanie hormonu, odpowiedzialnego za wzmaganie uczucia głodu. Ma on silny wpływ na uwalnianie naturalnie występującego hormonu wzrostu, czyli GH w zależności od jego dawki.  Ten związek chemiczny poprzez sygnalizację przysadki mózgowej, wpływa na organizm, aby wytwarzał swoje naturalne GH. Tłumi także produkcję somatostatyny o przeciwnym działaniu niż hormon wzrostu. Cieszy się dużym zainteresowaniem w środowisku kulturystów. Sportowcy zwiększając ilość produkowanego hormonu wzrostu poprawiają swoją sylwetkę poprzez zwiększenie masy mięśniowej oraz utratę tkanki tłuszczowej. Dzięki temu mogą liczyć na szybsze efekty w pojawieniu się rezultatów ich ćwiczeń.

Zawyżona produkcja hormonu skutkuje także wzmocnieniem budowy stawów przez syntezę tkanki łącznej oraz polepszeniem się gęstości kości. Dobrze funkcjonujący układ kostny jest bardzo ważny podczas uprawiania sportów, gdyż podczas intensywnych ćwiczeń siłowych lub wytrzymałościowych słaba masa kostna może nie sprostać nadmiernemu wysiłkowi. Pobudza także układ opornościowy i odpowiedź immunologiczną organizmu. 

Innym często stosowanym syntetycznym związkiem jest GHRP-2, który w przeciwieństwie do GHRP-6 nie pobudza tak mocno apetytu. Ma bardzo podobne działanie do powyżej opisanego peptydu, z tym że silniej wpływa na wydzielanie hormonu wzrostu. Jest on zalecany dla osób pracujących nad rzeźbą ciała. Pomaga w budowie masy mięśniowej oraz redukcji tkanki tłuszczowej. Sportowcy, aby dodatkowo zwiększyć działanie tych sztucznych peptydów mogą stosować w połączeniu z nimi MOD-GRF (1-29). Jest on szczególnie efektowny w spalaniu tłuszczu, pomaga w wzmacnianiu i odbudowie mięśni oraz wpływa pozytywnie na lepszą regenerację podczas snu. Warto także wymienić, dość często używany przez sportowców ipamorelin, który może być użyty w wraz z MOD-GRF.

Połączenie tych dwóch substancji spowoduje, że przysadka mózgowa będzie produkować zwiększone ilości hormonu wzrostu. Dodatkowo zmniejsza  on produkcję somatostatyny, który hamuje jego uwalnianie. Oprócz tego, jest mnóstwo innych syntetycznych peptydów stosowanych przez kulturystów, które w zależności rodzaju przynoszą różne efekty.

Dlaczego stosowanie peptydów jest uważane za mniej niebezpieczne dla organizmu niż sterydy?

Mimo tego, że sterydy oferują szybkie i spektakularne efekty jeśli chodzi o wzrost masy mięśniowej dla użytkownika, to ich działanie nie jest długofalowe. Bardzo ingerują w biochemię organizmu i uzależniają osobę, która z nich korzysta. Są to mocne substancje, które szybko powodują pozytywne rezultaty, jednak nie przynoszą długotrwałego efektu. Ich odstawienie może spowodować negatywne skutki, takie jak nagłe wahania nastrojów, stany nerwicowe i depresyjne. Natomiast peptydy wykorzystywane w suplementach nie są tak inwazyjne oraz nie wywołują niebezpiecznych dla zdrowia skutków. Choć nie wywołują tak mocnych i natychmiastowych efektów jak sterydy ich działanie jest bardziej długofalowe. Są naturalnym wspomagaczem, który pomaga sportowcom podczas ćwiczeń. W celu pożądanych efektów, jakim jest budowa masy mięśniowej zaleca się podwójną dawkę.